Jak dotąd ani archive.today, ani smry.ai nie podołało w zdjęciu mytościany z tego tekstu, więc jeśli ktoś ma jakiś pomysł to poproszę. Nie zapłacę nawet złotówki pismu które otwarcie drukowało transfobów żeby farmić sobie kontent.
Krzysztofa Kononowicza poznała cała Polska w 2006 r. jako kandydata na prezydenta Białegostoku. Zasłynął hasłem: „Żeby nie było bandyctwa, żeby nie było złodziejstwa, żeby nie było niczego”. Padł ofiarą cyników, którzy żerowali na jego umysłowej bezradności. I próbowali zarobić także na jego śmierci.
You must log in or register to comment.

